Żyje, żyje ... :) Ponieważ otrzymałem wizy na tak długi okres jak potrzebowałem więc nie ma możliwości, aby wydarzyła się taka sama sytuacja jak 3 lata temu kiedy zmuszony byłem przełożyć całą podróż na późniejszy, bardziej sprzyjający okres. W skrócie - wylot: środa 24 sierpnia lecz do poniedziałku muszę mieć cały sprzęt sprawdzony i spakowany. Standardowo - duża ilość sytuacji całkowicie niezależnych ode mnie, które "wyskoczyły" w ostatniej chwili. Za parę dni napiszę więcej oraz umieszczę listę sprzętu jaki będę wykorzystywał w trakcie trwania tegorocznej podróży przez Chang Tang*.
* jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem
piątek, 19 sierpnia 2011
piątek, 5 sierpnia 2011
Bieszczadzki Rozsypaniec i Absurd Expedition 2011 - Cisna 10-14.08.2011
Trzymiesięczna rowerowa przeprawa przez Karakoram, bezdroża Tybetu Zachodniego i Himalaje z metą w Kathmandu. 5000 km pedałowania przez jedne z najbardziej surowych, a zarazem najpiękniejszych rejonów świata. Niesamowite przestrzenie, potężne siły natury objawiające się huraganowymi wiatrami oraz niskimi temperaturami, a do tego spotkania ze wspaniałymi ludźmi.
"Pakistańczycy zabierali mnie do swoich domów prosto „z drogi”, gościli przez kilka dni, dzieli się tym, co mieli i nie pozwalali, bym choć przez chwilę odniósł wrażenie, że jestem obcy. Zwracali się do mnie jak do członka rodziny, mówiąc „bracie”. W Pakistanie czułem się, jakbym się tam urodził. Ale były też momenty, gdy chciałem z tego kraju uciec tak szybko, jak to możliwe" Dlaczego? Odpowiedź podczas prelekcji na którą serdecznie zapraszam.
Będzie ona miała miejsce w Gminnym Centrum Kultury i Ekologii w Cisnej w niedzielę 14 sierpnia o godzinie 14:30 podczas pięciodniowej imprezy "Rozsypaniec". Więcej szczegółów: http://www.mojebieszczady.org/. Dodatkowo będzie również wprowadzenie do obecnie realizowanego projektu wyprawy przez Chang Tang.
"Pakistańczycy zabierali mnie do swoich domów prosto „z drogi”, gościli przez kilka dni, dzieli się tym, co mieli i nie pozwalali, bym choć przez chwilę odniósł wrażenie, że jestem obcy. Zwracali się do mnie jak do członka rodziny, mówiąc „bracie”. W Pakistanie czułem się, jakbym się tam urodził. Ale były też momenty, gdy chciałem z tego kraju uciec tak szybko, jak to możliwe" Dlaczego? Odpowiedź podczas prelekcji na którą serdecznie zapraszam.
Będzie ona miała miejsce w Gminnym Centrum Kultury i Ekologii w Cisnej w niedzielę 14 sierpnia o godzinie 14:30 podczas pięciodniowej imprezy "Rozsypaniec". Więcej szczegółów: http://www.mojebieszczady.org/. Dodatkowo będzie również wprowadzenie do obecnie realizowanego projektu wyprawy przez Chang Tang.
poniedziałek, 13 czerwca 2011
Początek...
Początek ubiegłego stulecia. Wyruszają kolejne ekspedycje kierowane przez Przewalskiego, Littledale'a, Hedin'a. Mają jeden cel - pokonanie surowego i niedostępnego obszaru Chang Tang. Większa część zwierząt, które służyły do pomocy w niesieniu ton niezbędnego sprzętu ginie, członkowie ekspedycji są skrajnie wycieńczeni. Wszystkie zespoły ponoszą klęskę. Aż do dzisiejszych czasów, prawie każda następna próba eksploracji tych regionów kończy się niepowodzeniem.
Planem ekspedycji będzie jedna z pierwszych w historii prób samotnego pokonania rowerem najbardziej wysuniętego na północ obszaru Chang Tang znajdującego się w północno – zachodnim Tybecie. Zaplanowana trasa prawdopodobnie nigdy nie zostały przemierzona. Moim celem po opuszczeniu wioski Karasay jest pokonanie pasma Kunlun, skąd dalej będę kierował się na południe przez niedostępne i bezludne tereny o średniej wysokości 5000 m n.p.m., aż do osiągnięcia najbliższej cywilizacji w wiosce Rutog znajdującej się w Tybecie Zachodnim. W ciągu tego okresu prawdopodobnie nie będę miał możliwości spotkania człowieka. Podczas trwania wyprawy przyjdzie mi się zmierzyć z przełęczami o wysokości względnej przekraczającej najwyższe drogowe przełęcze świata, potężnymi wiatrami, zamieciami śnieżnymi i temperaturami spadającymi w nocy do - 30 C.
Zakończenie wyprawy powodzeniem potwierdzi, iż do pokonania tej części Chang Tang nie jest koniecznym angażowanie potężnych karawan zwierząt, bądź używanie zaawansowanych technicznie pojazdów terenowych.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
